Error: Invalid or missing Google Analytics token. Please re-authenticate.

Syndrom biednego umysłu | JAK ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE

Syndrom biednego umysłu.. Może dotyczyć osób w każdej grupie społecznej, niezależnie od tego, ile zarabiają. I tu właśnie tkwi kluczowy problem. Syndrom biednego umysłu nie jest zależny od tego, ile mamy pieniędzy w portfelu – chodzi o nasze wewnętrzne przekonania i postawę wobec pieniędzy, które tworzą nasze życie finansowe. A najgorsze jest to, że często nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Co to właściwie jest ten “syndrom biednego umysłu”?

Syndrom biednego umysłu to mentalny stan, w którym wierzysz, że pieniądze są trudne do zdobycia, że nie zasługujesz na nie, że musisz ciężko pracować na wszystko, że życie jest w zasadzie jest walką. To jest stan wiecznego poczucia braku, nawet jeśli dochody są całkiem stabilne. W tym przypadku perspektywa finansowa jest ograniczona, a finansowa rzeczywistość jest skrojona na miarę lęków i negatywnych przekonań.

Dlaczego tak się dzieje? Możesz sobie myśleć skąd to się wzięło u mnie…

Zaskakująco często, przyczyną jest… historia rodzinna. Wychowanie w atmosferze, w której mówiło się “pieniądze nie rosną na drzewach” lub “nie stać nas na to”, może ukształtować nasze przekonania na całe życie. Jeśli dorastałaś w rodzinie, gdzie pieniądze były tabu i były traktowane jak temat zakazany lub źródło stresu, naturalne jest, że Twoja psychika zacznie unikać pieniędzy. W końcu, skąd miałabyś wiedzieć, jak z nimi dobrze funkcjonować? Problem polega na tym, że te przekonania trzymamy przez całe życie, nie będąc świadomymi, że są one wzorcami myślenia, które nas ograniczają. Jeśli jesteś tu teraz ze mną, to podejrzewam, że zgłębiasz wiedzę o sobie, rozważasz na tematy czemu zachowujesz się tak albo dlaczego jesteś w takiej sytuacji życiowej, a nie innej, co na to wszystko wpływa. I już jesteś na właściwej drodze właśnie dlatego, że się tym interesujesz i pewnie szukasz rozwiązania, bo dowiedzieć się dlaczego tak jest owszem jest ciekawe, ale robimy to po to, aby coś zmienić, aby dowiedzieć się jak to zmienić. Więc najpierw pytamy “dlaczego”, następnie pytamy “jak”. Jest wiele osób, które nawet nie chcą wiedzieć “dlaczego”.

Ale uwaga – to nie tylko kwestia wychowania. Syndrom biednego umysłu pojawia się także w odpowiedzi na nasze społeczne środowisko, ich przekonania, podejście, “życie na kredyt” i to dotyczy nawet osób, które zaczynają mieć realne dochody, nadal tkwią w błędnym kole myślenia o pieniądzach.

No dobrze, ale co zrobić, by zmienić ten sposób myślenia? 

Przygotowałam rozwiązanie i podzieliłam to na kilka kroków, ponieważ w takiej formie są lepsze do przyswojenia i wdrożenia w życie.

1. Pozwól sobie na “lepszą wersję siebie” finansowo

Większość ludzi z syndromem biednego umysłu myśli, że nie zasługuje na więcej. „To dla innych, nie dla mnie”. Kluczowy krok, który należy zrobić, to zaakceptować siebie w wersji finansowej, jaką chciałbyś być. Jeśli nie czujesz, że zasługujesz na bogactwo, trudno będzie Ci je przyciągnąć. Wyobraź sobie siebie z bogatszymi zasobami, z lepszymi możliwościami finansowymi. Odwaga, by “widzieć siebie” jako osobę finansowo silną to krok, który pomoże Ci rozbić mentalne ograniczenia. Prosty trick: codziennie przez 10 minut wyobrażaj sobie siebie jako osobę, która już żyje obficie. Co masz na sobie? Jakie masz otoczenie? Jak wyglądają Twoje finansowe cele? To jest niesamowita metoda. Ty właśnie dzięki takiemu myśleniu, zaczniesz po pewnym czasie w to wierzyć, że to jest możliwe. Pamiętaj, że to nie zadzieje się natychmiast. To jest praca nad sobą, rozwój i na to potrzeba więcej czasu.

2. Przestań myśleć o pieniądzach jako o “nagrodzie za ciężką pracę”

Od małego słyszeliśmy pieniądze trzeba “wypracować”. Więc co robić? Setki godzin spędzić w pracy, latami harować w jednym miejscu, a potem mieć poczucie, że nic się nie zmienia. Znacie to ze swojego otoczenia? Mam propozycję, która Cię zaskoczy…zamiast traktować pieniądze jak „nagrodę za wysiłek”, zobacz je jako pozytywny efekt Twojej wartości dodanej. To oznacza, że jeśli stawiasz na twórczość, współpracę, autentyczność, to nie musisz się zmuszać do wysiłku, żeby zarobić. Pieniądze przyjdą wtedy, kiedy Twoje działanie będzie naturalnym, efektywnym procesem.

3. Koniec myślenia o “braku” 

Jak łapiesz się na tym, że bardzo często koncentrujesz się czego Ci brakuje, czyli na braku oszczędności, brak perspektyw, brak funduszy na marzenia, to koniecznie już dziś wprowadź zmiany. Zacznij maksymalnie kontrolować myśli, bo to one Ci codziennie po troszku podcinają skrzydła. 

4. Zmień swoje nawyki zakupowe na „świadome wybory”

Zakupy traktujemy często jako formę „nagrody” lub „ucieczki” od trudności dnia codziennego. To kompletnie niszczy budżet osobisty, plany, cele. Świadome wybory oznaczają podejmowanie decyzji na podstawie Twoich prawdziwych potrzeb i wartości, a nie emocji. Zamiast zastanawiać się, co tu można kupić, zastanów się co zrobić, aby poprawić swoją sytuację finansową w dłuższym terminie. Jeśli nic nie wymyślisz – odłóż to na później. Czasem to, czego naprawdę potrzebujemy, to przestrzeń do zatrzymania się i zastanowienia. Działanie takie impulsywne może stać się uzależnieniem i zaczniesz właśnie tak radzić sobie z trudnymi sytuacjami wydając pieniądze w sklepach dla poprawy humoru. Możesz to zamienić na odkładanie np. na konto oszczędnościowe. I tam ta kwota, która będzie się zbierać będzie przynosiła Ci radość.

5. Zastosowanie „strategii wstecznego myślenia”

Co to oznacza? Zamiast koncentrować się na tym, jak zarobić pieniądze, zacznij myśleć o tym, jak chcesz wydać je mądrze i jak finansowo chcesz żyć w przyszłości. Zacznij od przyszłości, a nie teraźniejszości.

Przykład? Jeśli Twoim celem jest życie bez długów lub finansowa niezależność, spróbuj zacząć myśleć, co musiałabyś zrobić dzisiaj, żeby to osiągnąć w przyszłości. Zamiast martwić się o to, jak zarobić więcej pieniędzy, skoncentruj się na tym, jak Twoje dzisiejsze decyzje wpływają na Twoje przyszłe finanse.

Zastosowanie tego typu odwróconego myślenia pozwala przewidywać skutki swoich działań, jak może to wpłynąć na Twoje finanse za miesiąc, rok, czy 5 lat. 

Z syndromem biednego umysłu można wygrać, ale wymaga to głębokiej zmiany w sposobie myślenia o sobie, o świecie i o pieniądzach. To nie jest łatwa droga, ale zmiana mentalności może przełamać wszystkie blokady, które trzymają Cię w miejscu. Zastosowanie powyższych metod pomoże Ci krok po kroku stawać się osobą, która nie tylko ma pieniądze, ale potrafi nimi zarządzać, przyciąga je i tworzy życie na swoich zasadach, warunkach. 

Jedni mają pieniądze tzn. stać ich na opłacenie zajęć dodatkowych dla dzieci, na wycieczki, na prywatne lekcje, na rozwijanie swojej pasji, a innych stać, aby przeżyć od wypłaty do wypłaty bez tych wcześniej wymienionych przyjemności i bez odkładania oszczędności. Przyjrzyj się ludziom wokół Ciebie i z pewnością zauważysz te różnice. A najbardziej są one widoczne na konkretnych dzielnicach miasta. W każdym mieście są takiego dzielnice, gdzie mieszkają ludzie bogatsi, a są takie, gdzie jest biednie. U mnie w mieście jest to zauważalne. 

Zostawiam Cię z tymi rozważaniami. Warto przemyśleć swoją sytuację, bo to zawsze wnosi coś pozytywnego do naszego życia. 

 
 
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *