Error: Invalid or missing Google Analytics token. Please re-authenticate.

5 ukrytych przeszkód dlaczego mimo wysiłku nadal nie osiągasz celów | JAK ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE

3 ukryte przeszkody, przez które mimo wysiłku nadal nie osiągasz celów

Masz chęci na zmianę czegoś w swoim życiu. Może pragniesz więcej zarabiać, otworzyć własny biznes, rozwijać się, robić kursy, szkolenia, zmienić branżę, zmienić pracę, partnera czy cokolwiek innego, ale wciąż nie wiesz jak to zrobić lub stawiasz jakieś małe kroki w tym kierunku i nie widzisz postępów?

Być może nie dostrzegasz pewnych blokad, które codziennie nie pozwalają Ci iść do przodu. Przedstawię Ci 3 takie przeszkody i muszę i powiedzieć, że niektóre z nich są tak zaskakujące, że możesz o nich nie mieć pojęcia, więc przeczytaj do końca.

1 BLOKADA

Twój umysł jest jak komputer – za każdym razem, gdy uruchamiasz program, on wczytuje dane. Zastanów się, jakie ‘programy’ ładujesz do głowy każdego dnia.

Zacznijmy od tego, że to, co „wczytujesz” do swojej głowy – a więc wszystkie myśli, przekonania, informacje – kształtuje Twoje życie. Jeśli przez cały dzień wprowadzasz do siebie tylko negatywne, pesymistyczne lub ograniczające przekonania, to właśnie takie „programy” będą zarządzać Twoim życiem. Tak samo jest z pieniędzmi, planowaniem budżetu i zarządzaniem własnymi finansami.

Za każdym razem, kiedy otwierasz swój portfel lub sprawdzasz konto bankowe, wczytujesz sobie informacje o tym, jak zarządzasz swoimi finansami. Jeśli codziennie myślisz „nie mam na to pieniędzy”, „to nie dla mnie”, „nigdy się nie dorobię” – to właśnie te myśli będą kierować Twoimi działaniami. Twój umysł, tak jak komputer, działa na tych danych. I jeśli cały czas karmisz się negatywnymi przekonaniami na temat pieniędzy, to Twoje działania będą zgodne z tymi ograniczeniami.

Z drugiej strony, jeśli zdecydujesz, że zaczynasz ładować do swojej głowy inne programy – takie jak „zawsze dbam o swój budżet” czy „chcę być niezależna finansowo” – to zaczynasz na nowo programować. Twoje decyzje, codzienne wybory i sposób myślenia o finansach stają się bardziej świadome i oparte na samodzielności, a nie na wzorcach czy autopilocie

Tak samo jak dbasz o fizyczną kondycję ciała, musisz zadbać o kondycję swojego umysłu. Aby nie być zależną od innych, musisz nauczyć się zarządzać swoimi pieniędzmi, budować oszczędności, inwestować w siebie.

To nie chodzi o to, ile zarabiasz, ale o to, jak myślisz o swoich pieniądzach. Od tego zależy ile zgromadzisz pieniędzy i jak będziesz nimi zarządzać.

Zadbaj o swoje myśli, programuj je na coś o czym marzysz, na świadome podejmowanie decyzji finansowych, życiowych. Wtedy Twoje życie zacznie wyglądać inaczej – pieniądze, oszczędności, inwestycje staną się częścią Twojego świadomego planu, a nie tak jak często to bywa przypadkowym wynikiem zewnętrznych okoliczności.

Jeszcze ważna sprawa, a mianowicie zaslugiwanie. Twoja podświadomość przekłada się na codzienne decyzje – kiedy wierzysz, że nie zasługujesz na sukces, wszystko, co robisz, jest na to ukierunkowane. Nie ma cudownego leku, magicznej recepty musisz po prostu pracować nad swoim nastawieniem, zamieniając „nie dam rady” na „nie wiem jak to zrobić, ale dowiem się”

Zacznij od świadomego ładowania pozytywnych przekonań. – Ustal budżet i trzymaj się go, traktuj swoje finanse jak projekt. jeśli chcesz być niezależna finansowo, zacznij od zmiany myślenia i działania. Nie zapominaj – Ty jesteś programistką swojego życia.

2 BLOKADA

Spróbuję wpłynąć na Twoją wyobraźnię. Kiedy chodzisz po plaży, piasek dostaje się wszędzie. Tak samo, gdy jesteś w określonym otoczeniu, nie jesteś w stanie tego nie poczuć. Twój świat to to, co Cię otacza.

To porównanie doskonale odzwierciedla, jak silny wpływ na nasze życie mają ludzie i środowisko, w którym się znajdujemy. Tak jak piasek na plaży, który wchodzi w każdy zakamarek, tak nasze otoczenie ma ogromny wpływ na nasze myśli, zachowania i decyzje. Nie da się go ignorować.

Jeśli codziennie obcujesz z ludźmi, którzy mają pesymistyczne podejście do pieniędzy, nie dbają o swój budżet, żyją z dnia na dzień, bez planu i oszczędności, to bardzo łatwo jest wchłonąć te nawyki i przekonania. W końcu stajesz się częścią tego środowiska, nawet jeśli nie zdajesz sobie z tego sprawy.

I jak piasek na plaży – te negatywne nawyki, złe przekonania o pieniądzach i zarządzaniu nimi, o życiu, o relacjach, biznesach itd można by wymieniać wiele, zaczynają wchodzić w Twoje życie. Nawet jeśli próbujesz tego unikać, one wciąż Cię otaczają. Jeśli nie podejmiesz działań, by zmienić swoje środowisko, nic się nie zmieni.

Zatem pytanie brzmi: w jakim środowisku chcesz żyć? Jakie „piaski” chcesz mieć w swoim życiu? Czy otaczasz się ludźmi, którzy inspirują Cię? A może trwasz w środowisku, które promuje „życie na luzie”, bez większych planów, z myśleniem „jakoś to będzie”?

Zadbaj o swój budżet – zacznij planować wydatki, kontroluj, na co wydajesz pieniądze. – Inwestuj w siebie. Jeśli Twoje otoczenie nie wspiera Twoich planów, szukaj innych inspiracji, książek, podcastów, osób, które Cię motywują (tak było właśnie w moim przypadku). – Dąż do niezależności – oszczędności, inwestycje, świadome zarządzanie finansami to jedyna  droga do tego, by nigdy nie być zależną od nikogo.

Pamiętaj, Twoje życie to suma wyborów, jakie podejmujesz na co dzień. Zmieniaj swoje otoczenie, dbaj o to, by piasek, który dostaje się do Twoich nóg, nie był toksyczny ani destrukcyjny. Wybieraj osoby, które będą wspierać Cię w dążeniu do lepszej wersji siebie, do finansowej niezależności, do dbania o siebie i swoje finanse.

3 BLOKADA

To jest brak poczucia, że zasługujesz na sukces i to nie jest mój wymysł, po prostu tak jest. Postaram Ci się to wyjaśnić.

Wiele osób ma tak, że marzy o czymś, ale gdzieś pozostaje w tych marzeniach, bo pojawiają się myśli „o czym ja w ogóle marzę”. To ten wewnętrzny głos, który mówi: „Czy to dla mnie? Czy zasługuję na to? I niestety zbyt często dajemy się przekonać, że nie zasługujemy.

Dlaczego tak się dzieje? Psychologowie twierdzą, że często mamy w sobie wbudowany mechanizm obronny, który wynika z doświadczeń z dzieciństwa, z tego, jak wychowywały nas nasze rodziny, jak nas traktowali inni ludzie. Poczucie, że nie zasługujesz na sukces, może wynikać z tego, że w przeszłości wciąż borykałaś się z poczuciem odrzucenia, niezrozumienia lub zbyt wielu „nie”, które słyszałaś od innych. Może nauczyłaś się, że sukcesy nie są dla Ciebie, że trzeba się zadowolić tym, co jest, albo po prostu „odpowiedzieć na oczekiwania innych” i wówczas układamy swoje życie pod plan innych osób, bo swój plan przecież odrzuciliśmy.

I tak pozostajesz w strefie komfortu – niby wiesz, że możesz więcej, ale ciągle coś Cię powstrzymuje.

I tu kilka tipów dla Ciebie ode mnie. To co ja bym zrobiła w pierwszej kolejności, gdybym cofnęła się o 20 lat.

Pierwsza rzecz: otoczyć się wspierającymi osobami. Szukaj takich osób, które uwierzą w Ciebie, będą Cię motywować i inspirować do dalszych działań. Dlaczego stawiam to na pierwszym miejscu? Dlatego, że w wieku 15, 20, 30 lat, w życiu główną rolę odgrywają dla nas znajomi, zabawa, imprezy i to z właśnie z paczką znajomych spędzamy większość czasu każdego dnia. Jeśli ktoś w tym bliskim gronie codziennie dogryza Ci, wyśmiewa Twój sposób mówienia, ubierania się i robi to tylko nawet w formie żartów, to niszczy w Tobie poczucie własnej wartości, każdego dnia pomalutku obniża poziom Twojej pewności siebie. To wszystko prowadzi do tego, że zaczynasz wątpić w siebie, w swój gust, swoje przekonania, swoją atrakcyjność. Zaczynają u Ciebie powstawać blokady. Czas na to, by otoczyć się takimi ludźmi, którzy podniosą Cię, a nie będą ciągnąć w dół.

Druga rzecz: podejmować małe kroki. Swoje marzenia zacznij realizować małymi kroczkami. Planuj co zrobisz w przyszłym tygodniu, co zrobisz w miesiącu. Nie planuj zaraz kilku lat na początku, bo to może Cię przytłoczyć. Nie musisz mówić ludziom co planujesz, bo ich opinia może Cię zniechęcać, nie musi, ale może, a po co Ci to?

Ja teraz działam sama i nie mówię o wszystkich planach moim bliskim, bo życie mnie tego nauczyło, aby tego nie robić i chociaż teraz otaczam się w większości ludźmi, których przesiałam z dużego towarzystwa innych szkodliwych dla mnie osób, to i tak nie potrzebuję opinii ludzi na moje działania. Tak już mam. Działam w pojedynkę.

Trzecia rzecz: traktować siebie jako priorytet. Tak zostałam nauczona, aby być grzeczna, miła, uśmiechać się, mówić „dzień dobry”, bo wtedy wszyscy będą mnie lubić i będzie fajnie. No nie będzie! Skutkiem tego jest to, że sprawiamy innym radość, dbamy, aby się dobrze czuli przy nas i mieli dobry dzień, a co z nami? Gubimy się. Komu w końcu ma być dobrze innym czy nam. A może czasami nie mam ochoty się uśmiechnąć, a może nie zgadzam się z czyjąś opinią, to mam i tak przytaknąć? No i tutaj narobił się bałagan: dobre zachowanie / wychowanie vs swoje potrzeby. I nie o to chodzi, aby nie sprawiać radości bliskim, zapomnieć o nich, być egoistką. Tutaj chodzi mi o to, aby pokochać siebie i stawiać siebie na pierwszym miejscu, dbać o siebie tak po prostu. Mam tu na myśli dbać o swoje potrzeby i wierzyć w swoje opinie, otwarcie mówić swoje zdanie.

Tak podsumowując początek nie jest łatwy, ale… obiecuję Ci jedno – to, co na początku wygląda jak ogromna góra, z czasem staje się małym pagórkiem, który pokonasz. Wolność zaczyna się od decyzji.

Jeśli marzysz o niezależności – finansowej, emocjonalnej, życiowej – po prostu zacznij działać. Zrób pierwszy krok, a później drugi. I tak aż stworzysz życie, które w końcu będzie Twoje w 100%. Nie musisz być zależna od nikogo.

Możesz dołączyć do moich programów, szkoleń i narzędzi. Linki znajdziesz poniżej.

 Dołącz do Programu Menadżerka Domu (przemiana finansowa i mentalna) 👉 https://jakzmienicswojezycie.pl/menadzerka-domu/

 Dołącz do moich Szkoleń 👉 https://jakzmienicswojezycie.pl/kursy/

 Dołącz do mojej społeczności na Instagramie 👉 https://www.instagram.com/jakzmienicswojezycie/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *